Kąpiel noworodka- nadal dyskusyjny temat.
Autor artykułu:
Justyna mama Łukasza
2012-01-12 12:31:13
Niby wszystko wiadomo w tym temacie ale jednak ciągle krążą różne opinie na ten temat. Jedni medycy twierdzą że powinniśmy codziennie kapać maleństwo, drudzy że nie ma takiej potrzeby a nawet że wręcz szkodzi i wysusza młodziutka skórę noworodka.
Każdy rodzić i tak robi jak mu intuicja podpowiada. Ja 6 lat temu jak zostałam mamą to kąpałam syna codziennie z tym że starałam się nie używać kosmetyków za namową pani dermatolog-alergolog do kąpieli miał dodawaną ciekłą parafinę (składnik wielu emolientów z tym że wielokrotnie tańszy) albo w kisielku z mąki ziemniaczanej. Generalnie im mniej tym lepiej tym bardziej że takie maleństwa nie pocą się pod pachami i nie mają styczności z brudnym otoczeniem. Alternatywą może być kąpiel na „sucho”.
Kąpiel na sucho: Aby się do niej zabrać należy przygotować myjkę, mydełko, ręcznik, kocyk i miskę z ciepłą wodą. Malucha kąpiemy w ciepłym miejscu i tak by było nam wygodnie.
Bobasa kładziemy na ręczniku i wyciągając poszczególne części ciała myjemy je wilgotną myjką. Kąpiele takie zalecane są szczególnie do czasu zagojenia się kikuta pępowiny w celu nie zalania go wodę i wprowadzenia infekcji. Później możemy przejść do kąpieli w wanience.
Kąpiel w wanience: Każde dziecko reaguje inaczej na kąpiel więc czas jej trwania musi być dopasowany do charakteru dzidziusia. Jeśli dziecko reaguje przerażeniem, to należy powrócić do suchych kąpieli na kilka dni po czym ponowić wodną kąpiel. Pomieszczenie powinno być ciepłe i woda przed włożeniem malca sprawdzona łokciem. Główkę dziecka podtrzymujemy na ręce a pod spód wkładamy pieluszkę, bądź specjalne leżaczki czy gąbki, które nie zawsze zdają egzamin a czasem wręcz bywają siedliskiem bakterii, w moim przypadku opieranie dziecka na ręku najlepiej się sprawdziło.
W pierwszej kolejności myjemy przy pomocy wacika buźkę niemowlęcia, a potem resztę ciała która dodatkowo może być przykryta tetra polewana woda co zapewni stałą ciepłotę.
Jeśli na główce nie ma oliwki czy preparatów na zmiękczenie ciemieniuchy to z powodzeniem możemy myć je w czystej wodzie bez dodatków kosmetycznych, chyba że występują problemy skórne i pediatra zaleci medykamenty.
Każda kąpiel ma być relaksem i jeśli widzimy że nie sprawia dziecku radości i odprężenia to powinniśmy ją skrócić do minimum.
Po wyjęciu z wody dziecko owijamy w ręczniczek i delikatnie obsuszamy nie powodując tarcia delikatnej skóry. Na główkę zakładamy bawełnianą czapeczkę która wchłonie pozostałą wilgoć. Pamiętajmy by dziecko przed kąpielą miało pusty żołądek co zapobiegnie, wymiotom czy ulewaniu się mleczka. Pamiętaj aby nawet na chwilę maleństwa nie zostawiać samego, to jest skarb którego należy pilnować.
Pamiętajmy że skóra dziecka i włosy niemowląt są mniej narażone na brud niż dorosłych. Przecież niemowlę nie pracuje fizycznie w pocie czoła a jego włoski nie przetłuszczają się co oznacza że codzienne kąpiele nie są potrzebne, a wręcz mogą powodować nadmierne wysuszanie skóry. A więc powinniśmy ograniczyć się do 2-3 kąpieli tygodniowo. A za to częściej myć rączki i miejsca intymne dziecka w ciągu dnia pod bieżącą woda a nie tylko używać nasączonych chusteczek. Jak mój syn był niemowlęciem to chusteczek używałam tylko na wyjścia a pupcia przy każdej zmianie pieluszki była obmyta czysta wodą co daje duży komfort. W dzisiejszych czasach zauważam że chusteczki bardzo często zastępują czystą wodę i rodzice nawet u kilkulatków zamiast mycia rąk wodą z mydłem stosują chusteczki które nie są w stanie wymyć wszystkich bakterii u dzieci, które w wieku kilku lat mają z nimi do czynienia.
Powinniśmy głównie polegać własnej intuicji ale nie dajmy się zwariować i nie szprycujmy od małego dzieci kosmetykami bo ich nadmiar szkodzi i niszczy prawdziwą florę bakteryjną. Kiedyś ludzie kąpali się znacznie rzadziej i chorowali z mniejszą częstotliwością a więc nie dajmy się zwariować i bądźmy rozsądni.
Skleciła Justyna mama Łukasza przy wsparciu:
"Dziecko zdrowie i rozwój" S.A.Dowshen, N.Izenberg, E.Bass.
Pokaż wszystkie artykuły tego autora
Dodaj nowy komentarz
Najnowsze komentarze
-
83.28.*.* 2012.01.13 10:14
Moja wnusia (obecne 13 miesięcy) od pierwszych dni życia uwielbiała kąpiele. Nawet mycie główki i woda spływająca po oczkach, to żaden problem. Myślę, że jeżeli do pierwszych kąpieli podejdzie się spokojnie, to dzidzia polubi wodę i chlapanie się w wodzie.


